Luis Enrique: Liga hiszpańska najtrudniejsza w Europie

13 maj 2016 | 19:23 36
Luis Enrique: Liga hiszpańska najtrudniejsza w Europie
Źródło zdjęcia: Francesc Juan/Shutterstock
Luis Enrique przed meczem z Granadą w ostatniej kolejce stwierdził, że hiszpańska La Liga jest najtrudniejszą ligą w Europie.

Losy tytułu wciąż nie są rozstrzygnięte. Na mistrzostwo mają szansę Barcelona, która musi po prostu wygrać w najbliższym spotkaniu, oraz Real Madryt, który z kolei musi pokonać Deportivo La Corunda i liczyć na korzystny wynik w Granadzie.

- Pozostał nam jeden mecz. Jeśli nie będziemy w stanie wygrać, to będziemy spoglądać gdzie indziej. Jednak do 95 minuty nie będę zainteresowany niczym innym poza pojedynkiem z Granadą - zapewnił Hiszpan cytowany przez serwis football-espana.net.

- W pewnym sensie jesteśmy innym zespołem niż pozostałe, ponieważ moi zawodnicy wygrali bardzo wiele trofeów zarówno w klubie, jak i reprezentacji - przyznał Luis Enrique.

- Występowali we wszystkich możliwych rozgrywkach. Teraz musimy skupić się na pozytywach i rzeczach, które zapewniają nam zwycięstwa. Przez cały sezon mieliśmy bardzo dobre odczucia, poza jednym chwilowym kryzysem - ocenił.

- Drużyna wróciła już jednak na swój normalny poziom, a teraz musimy kontynuować naszą grę w Granadzie, stwarzając sobie sytuacje strzeleckie i starając się stracić jak najmniej goli - powiedział opiekun "Blaugrany"

- Równowaga pomiędzy atakiem a obroną była kluczowa dla naszej formy w ostatnich spotkaniach - dodał hiszpański szkoleniowiec.

- Ta liga, ze względu na poziom jej uczestników, jest najtrudniejsza w Europie - zakończył Luis Enrique.
Źródło: football-espana.net
Komentarze
14 maj 2016 | 17:23
+2
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Nie trenował w Anglii a się wypowiada ;)
14 maj 2016 | 15:27
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Karwa, trzy pierwsze zespoły mają 85-88 pkt kiedy czwarty ma 64. Emocje powiadasz...Spójrz na ligę angielską.
14 maj 2016 | 10:28
+3
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Ta liga hiszpańska najtrudniejsza niech w innych spróbuje, niech odejdzie do innej to sie zdziwi.
14 maj 2016 | 07:52
+3
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
3 na 4 drużyny w finałach europejskich pucharów z Hiszpanii (normalka w ostatnich latach), ale gimbaza wiele lepiej że Premier League jest lepsza, buahaha :D
14 maj 2016 | 07:35
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Powiem tak. W ostatnich kilku latach liga hiszpanska jest najsilniejsza ale nie najtrudniejsza. BBVA ma sile tylko dzieki 3-4 klubom
14 maj 2016 | 01:53
+17
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
pogielo dziada on sie chyba na pilce nie zna
14 maj 2016 | 00:51
-3
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Ma racje, każdy mówi że Angielska liga jest najtrudniejsza, bo jest wyrównana, że niby ogórki nie są tam takie słabe, ale prawda jest taka, że to wcale nie ogórki są silne, tylko po prostu silne drużyny są ogórkami, nawet takie Leicester potrafiło rozbić Arsenal, Manchester City, Chelsea itp.. Te wielkie kluby są po prostu średniakami. Zauważcie że to właśnie hiszpańskie drużyny są najpotężniejsze. Mówicie że w hiszpańskiej lidze walka toczy się między 3 drużynami, Realem, Barcą i Atletico, ale zauważcie, kto przez ten czas grał najczęściej w półfinałach/finałach ligi mistrzów przez te ostatnie lata? No właśnie, nawet nie tylko w LM, w LE Sevilla też góruje, tak samo jak w tym roku załapał się nawet taki Villareal który niszczył wszystko na swojej drodze.

Mówienie że hiszpańska liga jest słaba, bo dominują tu tylko 3 kluby, to wcale nie jest znak słabości ligi, tylko dowód na to, że ta 3 jest mocarstwem, Barcelona, Real, Atletico.. Ile razu już te 3 drużyny zniszczyły Angielskie/Niemieckie i innie mocarstwa?
Serio, nie wiem jak można być tak ślepym. XD
14 maj 2016 | 06:44
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
i taki villarreal dostał bęcki od 7 druzyny PL w Hiszpanii sa tylko 3 druzyny nie ma sie co oszukiwac a po tym oknie transferowym premier league wykpi pol europy a w hiszpanii bieda oprocz 3 klubow
14 maj 2016 | 07:32
-1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Villarreal niszczyl wszystko po drodze??!?
Odpadli z 8 Liverpoolem(chociaz udalo sie przypadkiem przerwac serie bez porazki w LE), ktory pokonal 2 BVB
14 maj 2016 | 00:42
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
To dla zagorzałych fanów PL i tych co gadają bzdury wyssane z palca, że PL jest najbardziej wyrównana:
https://www.youtube.com/watch?v=Jse14ttrqfA
Najpierw się doszkolcie, a później piszcie Wasze wywody...

Pozdrawiam
14 maj 2016 | 00:18
+4
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Ludzie zachowujecie się co niektórzy jak małe dzieci. Co wam daje że się kłócicie która liga jest trudniejsza ? Każdy będzie bronić ligi w której gra jego ulubiona drużyna. Mówicie że trudniejsza jest ta w której więcej drużyn walczy o mistrzostwo. W takim razie co mają powiedzieć trenerzy i zawdonicy klubów z Ghany i Nigerii. Tu macie tabele tych lig. Tam nie ma takiej przepaści między 1 a ostatnim czy przedostatnim miejscem w tabeli. Może inny poziom jest ale jest wyrównana więc się nie kłóćcie bo nic wam to nie daje...
14 maj 2016 | 00:19
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
http://m.tabelepilkarskie.com/ghana/

http://m.tabelepilkarskie.com/nigeria/
13 maj 2016 | 23:51
+5
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Tak szczególnie jak prowadzisz Barcelonę. Brawo Enrique. Od 10 lat sprawa mistrzostwa rozgrywa się między 2/3 klubami które mają 20 ptk przewagi nad resztą stawki, wyniki na poziomie 8-0 to w tej lidze norma każdego roku zdarza się w lidze hiszpańskiej około 5 takich meczy. Chyba że Enrique patrzył tu przez pryzmat drużyn z dołu tabeli no tak grając 6 meczy z drużynami pokroju Barcy, Realu czy Atletico to rzeczywiście te zespoły mają ciężko. :)
13 maj 2016 | 23:35
-1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Jak taka najtrudniejsza to niech idzie do Man Utd. Klub wydał 250mln na transfery i chuja z tego ma bo trener nie potrafi z tego ulepić dobrej drużyny i wątpie, żeby Enrique był takim geniuszem jako menadżer innego klubu niż Barcelona. Taki z niego strateg jak z Guardioli, zobaczymy co w City będzie..
13 maj 2016 | 23:34
+12
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Mówi tak bo nie słyszał o EKSTRAKLASIE!
13 maj 2016 | 23:31
+3
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Kolejny raz ta bezcelowa dyskusja...

Przyjmijcie to do wiadomości, liga angielska jest najbardziej kompetytywna i najtrudniejsza do wygrania. Możecie sobie mówić i myśleć co chcecie, ale to jest niepodważalny fakt.

Z kolei w lidze hiszpańskiej są dwie największe potęgi futbolu i to również jest faktem. Jedynie Bayern jest obecnie na tym samym poziomie co Barcelona i Real. Miejmy nadzieję, że Atletico teraz wejdzie również do tej elity.
13 maj 2016 | 22:38
+5
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
W Hiszpanii większość kasy jest pompowana w największe drużyny, w Anglii natomiast nawet słabsze zespoły stać na transfery przekraczające 10 mln. Na koniec sezonu widać wyraźnie, że w LM walczy czołówka La Ligi, a Anglicy kończą na krajowych pucharach.
13 maj 2016 | 22:27
+12
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Benitez spadl z ligi, guardiola przychodzi, conte przychodzi, klopp juz trenuje, mourinho pewnie przyjdzie. Czy was ludziska pojeb**** sadzac, ze to la liga jest najtrudniejsza? Dodajmy, ze everton ma prawdopodobnie prowadzic pellegrini.
13 maj 2016 | 22:36
+8
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Dodajmy rowniez, ze trener lyonu przeszedl do aston vilii.
13 maj 2016 | 22:27
+7
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
To może i jest najtrudniejsza liga, ale dla wszystkich klubów oprócz Realu i Barcelony.. No jeszcze wskoczyło Atletico. Oprócz tych 3 drużyn wątpię aby w kolejnej dekadzie ktoś był mistrzem.
13 maj 2016 | 22:23
+7
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Aj Tam pierdolenie za przeproszeniem. Obie ligi są przyjemne do oglądania i nie można ich do siebie porównać która jest cięzejsza/trudniejsza :D
13 maj 2016 | 22:22
+9
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Czlowiek, ktory nie dal sobie rady z roma we wloszech - przyszedl nowy trener i od razu walka o mistrza i blisko nowego rekordu jesli chodzi o zwyciestwa z rzedu. Liverpool w rewanzu mogl strzelic 4 druzynie z hiszpanii 5/6 bramek - dodajmy, ze liverpool zajmuje 8 miejsce. Tak jak powiedzialem - enrique to trener, ktory we wloszech nie dal rady a poznien siegnal po mistrzoatwo w lidze mistrzow, hiszpani czy pucharze hiszpani. Wychodzi na to, ze trudniejsza jest liga wloska - zobaczcie sobie co zrobil nowy szkoleniowec romy po odejsciu enriquea - udowodnil, ze sie tylko osmiesza. Trener watdordu, ktory zdobywal lige europy powiedzial, ze to angielska jest najtrudniejsza na swiecie - kazdy ma inne. Nawet Pele tak powiedzial a to cos znaczy.
13 maj 2016 | 22:09
Komentarz usunięty
13 maj 2016 | 21:38
+5
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
BPL jest najlepszą ligą? proszę was konkurencyjność BPL polega na tym, że wszystkie drużyny mogą być na podobnym, ale niestety słabym poziomie. Leicester nigdy by nie wygrał ligi hiszpańskiej i to z 10 pkt przewagi bo inne zespoły są zbyt mocne. To co grają angielskie kluby to masakra, rozgrywki LM i LE to udowadniają. Konkurencyjność ligi angielskiej to to, że 1 drużyna ma nad drugą 10pkt przewagi, to nazywacie konkurencyjnością? To, że Leicester wygrywa BPL udowadnia jak słabe są pozostałe zespoły i jak przereklamowani piłkarze. Niestety
13 maj 2016 | 21:15
+7
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Śmieszy mnie jak ktoś mówi że Angielska jest taka dobra hahahahah. Kluby z przepłaconymi piłkarzami którzy nic nie grają w pucharach ich nie ma i tylko te wieczne tłumaczenia że niby mają lepsze drużyny w lidze niż te Hiszpańskie i dlatego nie mają siły na puchary a prawda jest taka że to zbiór przeciętnych piłkarzy i nic więcej
13 maj 2016 | 21:13
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Hahahahah dobry żart Enrique. Jestem ciekaw jak Barca poradziłaby sobie w PL, bo na pewno nie było im by tak łatwo jak w LaLiga.
13 maj 2016 | 20:04
+28
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Na czym polega trudność tej ligi? Że 90 punktów nie zawsze daje tytuł?
13 maj 2016 | 20:13
-9
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
A na czym polega trudność BPL? Ale tak obiektywnie? Co jest w BPL takiego, że nie ma tego w żadnej innej lidze? Albo na odwrót, czego tak nie ma takiego,co jest w każdej innej lidze?
13 maj 2016 | 21:35
+5
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Kluby mają pieniądze na bardzo dobrych piłkarzy - lepsi piłkarze = wyższy poziom. Oprócz tego każdy może wygrać z każdym. Real, Barca, Bayern czy PSG wygrywają u siebie strzelając masę goli. W BPL tak nie jest.
13 maj 2016 | 21:40
+7
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Taka, że w Anglii jest więcej drużyn, które walczą o mistrzostwo. Co prawda nie da się nie zauważyć tego, że Atletico stara się prowadzić wyrównany bój z Barcą i Realem. To na pewno sprawia, iż liga jest atrakcyjniejsza, niż np 4-5 lat temu. Ale później długo, długo nic. Zresztą luknij na tabelę, zobacz jaka różnica dzieli zespoły od 1-3 z tymi poniżej. A potem zobacz sobie ligę Angielską. Co prawda w tym sezonie Leicester sprawiło nam niespodziankę, za co jeszcze bardziej przekonałem się do PL. Przyznaje racje, że Angielskie drużyny mieszają piach z cementem w pucharach od paru lat, ale myślę, że to nie potrwa zbyt długo. W Liverpool'u jest Klopp, do City przejdzie Guardiola, do Chelsea Conte, jest Leicester, Tottenham też coś zaczął grać, może się obudzi Arsenal, no i West Ham United też niespodzianka w tym sezonie. O MU nie wspomnę, taki klub zasługuje, żeby być na pewno wyżej niż jest teraz, mam nadzieję, że się podniosą. Kto wie, może trenerzy którzy są i przyjdą poskładają ten burdel do kupy i skończy się beka z PL. Takie moje zdanie. Bez spin proszę.
13 maj 2016 | 21:45
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Mogą powalczyć, obudzą się, namieszają. Prawda jest taka, że w ciągu ostatnich 10 lat w BPL było 4 mistrzów. Chelsea, City, MU, i Leicester. W Hiszpani w tym czasie? Barca, Real i Atletico. Czy to jest aż tak wielka różnica?
14 maj 2016 | 01:09
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Nigdzie nie napisałem, że to wielka różnica. Na pewno jakaś jest. Nie mówię, że w La Liga brakuje klasowych drużyn, po prostu nie są one wstanie zaszkodzić w jakiś szczególny sposób tej trójce. A w Anglii, jak zresztą sam widzisz, wszystko jest do góry nogami. :)
13 maj 2016 | 19:58
+11
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Do dwóch dominatorów dołączył trzeci, w Anglii jest pięciu , więc o czym mowa co to w ogóle za porównanie...
13 maj 2016 | 22:04
+11
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Wliczasz w to Arsenal, który wiecznie walczy o majstra, a kończy na 3-4 miejscu?:) Wyjątkowo Leicester zdobył tytuł bo stworzyli fajny team, a reszta ligi była słabsza niż zwykle, poza tym wyjątkiem to w ostatnich latach też jest wielka trójka, czyli 2 Manchestery i Chelsea. Koniec i kropka.
13 maj 2016 | 19:31
+22
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Angielska jest najtrudniejsza bo jest najbardziej konkurencyjna.
13 maj 2016 | 19:38
-19
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Ostatnio Dominik z futbolove zrobił filmik czy aby na pewno. I wyszło mu, że BPL wcale nie jest najbardziej wyrównaną czy konkurencyjną ligą
13 maj 2016 | 22:51
+2
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
ten filmik to był taki shit że szkoda gadać ale oczywiście trafią się ludzie którzy sami nie myślą i mu uwierzyli w te jego bezsensowne porównania.
{{comment.created_datetime}}
{{comment.user_score.team_A_name}}
{{comment.user_score.team_A_score}}:{{comment.user_score.team_B_score}}
{{comment.user_score.team_B_name}}
Pełna tabela

Primera Division

#
Drużyna
M
Z
+/-
Pkt
1
0
0
0
0
2
0
0
0
0
3
0
0
0
0
4
0
0
0
0
5
0
0
0
0
7
0
0
0
0
8
0
0
0
0
9
0
0
0
0
10
0
0
0
0
11
0
0
0
0
12
0
0
0
0
13
0
0
0
0
14
0
0
0
0
15
0
0
0
0
16
0
0
0
0
17
0
0
0
0
18
0
0
0
0
19
0
0
0
0
20
0
0
0
0

Zawodnicy

#
Zawodnik
Bramki(karne)
Asysty
Bramki
Asysty
Żółte kartki
Czerwone kartki
Łącznie
1
37 (6)
2
29 (0)
4
19 (6)
5
16 (0)
6
16 (5)
7
15 (0)
8
14 (0)
9
13 (0)
10
13 (1)
{{$index + 1}}
{{player.value_1}}
{{player.value_1}}
{{player.value_2}}
{{player.value_3}}
Ranking

Promocje bukmacherskie

Bonus 350 PLN dla nowych graczy u najpopularniejszego bukmachera w Polsce
Odbierz bonus 400PLN na start i korzystaj z szerokiej oferty zakładów i wysokich kursów
Wpisz kod 'meczyki' i wpłać min. 100zł, a poza bonusem 100% do 600zł, otrzymasz też dodatkowych 50zł na start!
Postaw pierwszy zakład, a jeśli przegrasz, otrzymasz zwrot utraconych środków. Załóż konto z Meczyków, aby otrzymać 110zł bez ryzyka.
Do góry News Tabela Zawodnicy Dyskusja