Nie tylko Cracovia - jak polskie kluby kompromitowały się w Europie

8 lip 2016 | 12:27 16
Nie tylko Cracovia - jak polskie kluby kompromitowały się w Europie
Źródło zdjęcia: ASInfo
Był czas, gdy Macedonia, Azerbejdżan czy Kazachstan jawiły się nam jako kraje piłkarskiego "trzeciego świata". Liczyliśmy na nie podwójnie: że w eliminacjach mistrzostw Europy czy świata wpadnie na nich nasza kadra oraz że mistrzowie tych państw wpadną na nasze kluby w pucharach. Niestety od pewnego czasu entuzjazm kibiców przykrywa coraz częściej formułka "w Europie nie ma już słabych drużyn". No, może poza naszymi.

Występ Cracovii z macedońską ekipą  KF Shkendija Tetovo należy określić jednym słowem: kompromitacja. Jak zwykle w takim przypadku bardzo bolesna, ale ani pierwsza, ani ostatnia w wykonaniu polskiego pucharowicza. A jak to bywało dawniej?

Wisła Kraków - sezon 2009/2010

Dla wielu synonim tzw. "Eurowpierdolu". Wiślacy pod wodzą Macieja Skorży mieli gładko przejść II rundę eliminacji Ligi Mistrzów. Zwykle na tym etapie Mistrz Polski nie napotykał najmniejszych przeszkód. Tym razem stało się inaczej - naszego reprezentanta wyeliminowali estońscy półamatorzy.


Lech Poznań - sezon 2013/2014

Im większy klub, tym większa ranga potencjalnej wpadki. Po Wiśle czas więc na Kolejorza, który nie tak dawno temu w III rundzie wstępnej Ligi Europy pożegnał się z rozgrywkami za sprawą Żalgrisu Wilno. Ekipę Mariusza Rumaka wyeliminował zespół, który... prowadził polski trener, wystawiając w ataku polskiego napastnika. Dodatkowo poznańscy fani wsławili się wówczas niechlubnym transparentem „Litewski chamie, klęknij przed polskim panem”.



Jagiellonia Białystok - sezon 2011/2012

Pierwsza runda eliminacji Ligi Europy okazała się dla białostoczan również ostatnią. Powód? Irtysz Pawłodar, czyli firma, która polskim fanom nie mówiła wówczas praktycznie nic. Tymczasem to Kazachowie okazali się lepsi, wygrywając u siebie 2:0 i zamykając Jadze drogę do Europy.

Legia Warszawa - sezon 2007/2008

Legioniści przegrywali już 0:2, kiedy polscy kibice wkurzyli się tym, co wyczyniali na boisku ich idole i... wbiegli na murawę. Nie wiadomo - zaszkodzili czy pomogli, bo gra Legii nie wskazywała, by zespół mógł się jeszcze podnieść sportowo i być może walkower 0:3 był i tak najniższym wymiarem kary, na jaki tego dnia mogli liczyć warszawiacy.


Pogoń Szczecin - sezon 2001/2002

Plany były duże - zespół budował turecki biznesmen Sabri Bekdas, pompując w klub mnóstwo pieniędzy. Efekt? Fylkir Reykjavik okazał się lepszy już w rundzie wstępnej Pucharu UEFA - szczecinianie okazali się słabsi od drużyny... amatorów.

Wisła Kraków - sezon 2010/2011

Dziś po renomie Białej Gwiazdy wiele już nie pozostało, ale pierwsza dekada tego wieku to okres dominacji wiślaków w Ekstraklasie, co zaowocowało licznymi występami w europejskich pucharach. Nic dziwnego, że Wisła miała więcej okazji do eurokompromitacji - i skwapliwie te okazje wykorzystywała. W III rundzie eliminacji Ligi Europy lepszy był Karabach Agdam z takiej potęgi piłkarskiej, jak... Azerbejdżan. Krakowianie przegrali i u siebie, i na wyjeździe, a z posady zwolniony został Henryk Kasperczak.

Piast Gliwice - sezon 2013/2014 

Powtórka z rozrywki. II runda wstępna Ligi Europy i znów... Karabach Agdam. Gliwiczanie odpadli po dogrywce, a polscy kibice zatęsknili do czasów, gdy nasze drużyny mogły uznawać wyższość Barcelony czy Realu Madryt zamiast mistrzów lig, których nikt spoza danego państwa nie ogląda.

Przykłady wpadek polskich drużyn w Europie można mnożyć, pewne wydaje się jedno - mnożyć będą się także podobne sytuacje w przyszłości. Rozdmuchana do 37 kolejek Ekstraklasa koliduje z przygotowaniami do należytego występu w Europie, co zeszłego lata boleśnie odczuła Jagiellonia. Tym razem na czas z formą nie trafiła Cracovia. Do tematu pewnie będziemy musieli wrócić za rok. Chyba, że jeszcze w tym sezonie wydarzy się coś równie spektakularnego. Czego wykluczyć rzecz jasna nie można.
Źródło: własne
Komentarze
8 lip 2016 | 15:33
+15
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Kompromitacją ten fakt nazwać można byłoby gdyby to były bardzo dobre kluby. W momencie gdy poziom zespołu jest niski to jest po prostu przegrana. Pogódźmy sie z myślą, ze polska liga jest bardzo słaba i nie zmieni sie to tak prędko dopóki pieniądze nie beda większe.
8 lip 2016 | 15:20
+10
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Polskich Biznesmanów i Działaczy mniej Interesuje Sport niz w innych Krajach . Nawet W Czechach, Słowacjii ,Chowacjii Jest lepiej Pod Tym Względem Nie Mówiąc juz o Niemczech Czy Francji.

Brak Ekspertów Od Coachingu Mentalnego czy Fizjoterapii Oraz Dobrze Rozwiniętego Skautingu
8 lip 2016 | 15:11
+11
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Polskie drużyny piłkarskie w pucharach są jak jaja podczas seksu - zawsze uczestniczą, ale nigdy nie wchodzą
8 lip 2016 | 15:04
+7
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Prędzej Korwin wejdzie do Sejmu niż polska drużyna do Ligi Mistrzów :)
8 lip 2016 | 15:01
-5
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Legia jednak najrzadziej się kompromitowała. Nie mamy ilości, ale możemy mieć jeden solidny klub, czyli właśnie Legię Warszawa.
8 lip 2016 | 14:32
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Zawsze jakas wpadka musi byc Cracowia to debiutant w europie ale niemamy co sie oszukiwac niemamy w polsce klubu na LM góra to Lech Legia LE a Zagłebie Lechia Jagelonia eliminacje 2/3 runda najwyżej a reszta zespołów to klapa na Ekstraklape...
8 lip 2016 | 14:08
+20
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Teraz to Europa modli sie by wpasc na polskie kluby
8 lip 2016 | 14:07
+3
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Nie czepiajcie się Craxy - w końcu ci wszyscy reprezentanci w ich szeregach są zmęczeni Euro ;)
8 lip 2016 | 14:01
+5
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Ale siara
8 lip 2016 | 13:46
+9
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Kompromitacja
8 lip 2016 | 13:19
+7
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Mam się czuć pocieszona... ?
8 lip 2016 | 12:52
+5
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Powinni zrobić taką zasadę że w podstawowym składzie mogło by być tylko 2 albo 3 obcokrajowców.
8 lip 2016 | 12:41
+19
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Polska piłka kompromituje się na wszystkich płaszczyznach... biją nas amatorzy, nie rozumiem po co w ogóle pompuje się u nas w ten sport tyle kasy skoro i tak to nie przynosi żadnych efektów... już lepiej te pieniądze wydać na program 500 plus albo nawet 1000 plus.
8 lip 2016 | 13:20
+2
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
No bo nasza E-klapa to niczym Premier League, najlepsza liga świata, najbardziej wymagająca i co za tym rzygająca kasą. Po uj się będziemy się wysilać z kelnerami, pasterzami, przecież to są dodatkowe koszty (przeloty, zakwaterowanie itd.), dodatkowe mecze (jak oni potem dadzą radę w zażartej walce w E-klapie?). Zaściankowe podejście do tej dyscypliny sportu. Dla wszystkich puchary to nobilitacja, szansa na pokazanie się, wydojenie z UEFY kasy za występy, tylko dla nas przykry obowiązek.
8 lip 2016 | 13:23
+6
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
A może tak, jak już rozdawać, to dawać tym co pracują a nie za to tylko, że są?
8 lip 2016 | 13:35
+9
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
ale zdajesz sobie sprawę z tego, że kasę w rodzimą ligę wkładają głównie osoby i instytucje prywatne, a nie państwowe?
Poza tym budżety klubów przy wydatkach na duże programy państwowe to są marne grosze.
{{comment.created_datetime}}
{{comment.user_score.team_A_name}}
{{comment.user_score.team_A_score}}:{{comment.user_score.team_B_score}}
{{comment.user_score.team_B_name}}

Zawodnicy

#
Zawodnik
Bramki(karne)
Asysty
Bramki
Asysty
Żółte kartki
Czerwone kartki
Łącznie
1
5 (0)
2
4 (0)
3
4 (1)
4
4 (2)
5
4 (2)
6
4 (3)
7
4 (3)
8
3 (0)
9
3 (0)
10
3 (0)
{{$index + 1}}
{{player.value_1}}
{{player.value_1}}
{{player.value_2}}
{{player.value_3}}
Ranking

Promocje bukmacherskie

Bonus 350 PLN dla nowych graczy u najpopularniejszego bukmachera w Polsce
Odbierz bonus 400PLN na start i korzystaj z szerokiej oferty zakładów i wysokich kursów
Wpisz kod 'meczyki' i wpłać min. 100zł, a poza bonusem 100% do 600zł, otrzymasz też dodatkowych 50zł na start!
Postaw pierwszy zakład, a jeśli przegrasz, otrzymasz zwrot utraconych środków. Załóż konto z Meczyków, aby otrzymać 110zł bez ryzyka.
Do góry News Tabela Zawodnicy Dyskusja