Pierwszy horror, ale jest happy end! Polacy lepsi od Serbów!

15 sty 2016 | 22:08 26
Pierwszy horror, ale jest happy end! Polacy lepsi od Serbów!
W swoim inauguracyjnym meczu mistrzostw Europy Polacy pokonali Serbów 29:28.

Pierwszą polską bramkę w mistrzostwach zdobył Michał Jurecki - w ten sposób wyszliśmy na prowadzenie. Początek spotkania to gra gol za gol i doskonała skuteczność obu drużyn. Aż do stanu 6:6 przebieg meczu był identyczny: nasi trafiają, rywale odpowiadają. U Serbów szczególnie wyróżniał się Nenadić, momentami radzący sobie z naszą obroną jak z uczniami podstawówki.

Pierwszy wyłom od reguły "wet za wet" nastąpił właśnie za sprawą Nenadicia, który rzucił nam dwie kolejne bramki (łącznie miał ich już na tym etapie aż pięć) i wyprowadził swój zespół na pierwsze prowadzenie - przegrywaliśmy 6:7.

To była 14 minuta. Za to w dwudziestej przegrywaliśmy już dwoma punktami - Syprzak nie potrafił wykończyć świetnego podania, jakie otrzymał od Jureckiego, z kolei Serbowie wyprowadzili skuteczną akcję i na tablicy wyników zrobiło się 9:11.

Potem coraz lepiej zaczął grać Lijewski: punktował nawet, gdy pilnowało go dwóch rywali. Między 21 a 24 minutą zdobył trzy kolejne polskie gole, na które rywale odpowiedzieli dwukrotnie, zaś za trzecim razem to nam udało się przejąć piłkę i doprowadzić do wyrównania - było 12:12 za sprawą Daszka. Po chwili Gliński dał nam prowadzenie, ale był to ostatni pozytywny dla nas akcent w tej części meczu.

Po chwili trzy kolejne bramki rzucili bowiem rywale. Dwa razy Rnić, raz Zelenović i z 13:12 zrobiło się 13:15. Stratę zmniejszył Szyba, po chwili mieliśmy szansę na wyrównanie z kontry, ale Chrapkowski zepsuł akcję i pozwolił przeciwnikom na zdobycie bramki z rekontry.

Więcej trafień już nie oglądaliśmy - za to kary i owszem: na ławkę odesłani zostali Konitz oraz Szyba. Pierwszą odsłonę przegraliśmy więc 14:15, co zapowiadało spore emocje w drugiej, zwłaszcza, że musieliśmy ją rozpoczynać w podwójnym osłabieniu.

Ale nie daliśmy się! Nikcević podwyższył co prawda prowadzenie Serbów na dwupunktowe, ale szybko doprowadziliśmy do wyrównania - Syprzak z koła, potem poprzeczka Daszka, ale i bramka z kolejnej akcji, a na tablicy pokazał się wynik "po 18"!

Po chwili Jurecki wypracował rzut karny, sędzia odesłał jednego z przeciwników na dwuminutową karę, zaś poszkodowany wykorzystał "karniaka" i wyszliśmy na prowadzenie!

Ale to nie był koniec naszych popisów. Trafienia Krajewskiego i ponownie Jureckiego dały nam już trzy gole przewagi, zaś szkoleniowca Serbów skłoniły do poproszenia o czas.

Przerwa podziałała. Najpierw Jureckiemu odgwizdano kroki przy nieuznanej bramce, potem Serbowie zmniejszyli straty, zaczęli grać w osłabieniu (z powodu kary) i... znów zmniejszyli nasze prowadzenie, mimo przewagi liczebnej polskiej drużyny. Po chwili Bielecki pozwolił nam ponownie odskoczyć, tym razem na dwa punkty - było 24:22 na siedemnaście minut przed końcem spotkania.

Kilkadziesiąt sekund później rywale dostają jednak karnego, my zaczynamy grać w osłabieniu i szybko gra się wyrównuje. Dosłownie, bo wynik brzmi już 24:24.

Od tej pory znów golem odpowiadaliśmy na gola. W 52 minucie jest remis 27:27. Potem wychodzimy na prowadzenie, Marsenić otrzymuje dwie minuty kary oraz czerwoną kartkę. Żółta trafia zaś do... naszego trenera. Po chwili Bielecki trafia i w 56 minucie mamy dwubramkowe prowadzenie!

Kilkadziesiąt sekund później Nikcević trafia z karnego, ale wciąż prowadzimy jednym golem. Trener rywali prosi o czas, do końca pozostają mniej niż dwie minuty. Zaraz po niej Serbowie wykonują rzut karny, ale Szmal... Szmal broni fantastycznie! W kluczowym momencie spotkania!

Trener Polaków bierze czas. Mamy piłkę, 9 sekund do końca, Jurecki zostaje faulowany. Po chwili rzuca piłkę daleko, ale nie w bramkę, tylko po to, by zyskać sekundy. I mamy to - wygrywamy swój pierwszy mecz turnieju!

W drugim meczu naszej grupy Francja pokonała Macedonię 30:23. I to z tymi ostatnimi biało-czerwoni zmierzą się w kolejnym spotkaniu, które odbędzie się w niedzielę o 20:30. 
Źródło: własne
Komentarze
17 sty 2016 | 18:29
0
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Pierwsze śliwki robaczywki! ;) Stres najwiekszy juz za nimi.Mecz świetny z dreszczowcem! ;) Jedziemy panowie z koksem!Oby z Macedonią pewniej rzucali,a w obronie nie robili takich prostych błędów,jak ze Serbami,i o wynik wtedy jestem spokojny.Wygrywamy i wychodzimy z grupy conajmniej z drugiego!
16 sty 2016 | 11:59
+1
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
pierwszy mecz najtrudniejszy ale i tak wygrana brawo!!!
16 sty 2016 | 11:47
+1
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
To był pierwszy mecz grupowy, a krzyczałem jak by to był już finał. Żałuję, że nie mogę być na meczu Polaków
16 sty 2016 | 11:25
+5
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Brawo nasi , Szmal niesamowity
16 sty 2016 | 09:41
+3
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
powtórzyć to jeszcze kilka razy i puchar jest nasz
16 sty 2016 | 00:04
+4
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Nasza obrona jest do wymiany
15 sty 2016 | 23:02
+1
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Dobry mecz polaków.Ale aktywność w obronie musi być non stop.Druga połowa dużo lepsza niż pierwsza.Teraz gramy z Macedonią nieco łatwiejszy przeciwnik.Ale aktywność w obronie musi być od początku nie ta jak z Serbami.I skuteczność skrzydeł trzeba po prawić i kontry bo nie wykorzystane sytuacje lubią się mścić.Dobry mecz jak na początek turnieju!!!
15 sty 2016 | 23:19
-2
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Dobry mecz? Chyba żartujesz. Szczęśliwy - to się zgodzę.
16 sty 2016 | 15:36
0
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Mecz dobry i niedobry- dobry w ataku, bo jednak graliśmy (zwłaszcza w drugiej połowie) dobrze i skutecznie, no, może poza Daszkiem, który nam ten wynik popsuł z Serbami.

Niestety w obronie nie było tak różowo i dawaliśmy Serbom niesamowitą swobodę w rozgrywaniu akcji, jednak takze obrona poprawiła się w ostatnich 20 minutach. Takie zrywy to jednak za mało na dalsze mecze, więc liczę na progres :)
15 sty 2016 | 22:43
+6
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Dobry początek, oby tak dalej!
15 sty 2016 | 22:40
+3
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Wiedziałem, że Szmal obroni tego decydującego karnego. Cały Sławek - wpuszcza większość tego co leci w bramkę, ale kiedy stoimy nad przepaścią, zawsze nas uratuje. Z resztą brawa dla wszystkich. Lubię te horrory i nerwówkę, które nam serwują.
15 sty 2016 | 22:38
Komentarz usunięty
15 sty 2016 | 22:34
+7
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
jestem dumny ze jestem Polakiem ! Brawo Panowie !
15 sty 2016 | 22:34
+4
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Jeszcze przed mistrzostwami tak sobie myślałem, że to będzie najsłabsza drużyna jaką mamy od lat na imprezie rangi mistrzowskiej. Na chwilę obecną uważam że dużo się nie pomyliłem. Słaby mecz Polaków szczególnie w obronie. W sumie w ataku też jakoś tak bez pomysłu ale szczęśliwie. Dzięki Szmalowi który obronił karnego jest wygrana, ale jeżeli w dużym stopniu nie poprawimy gry to z Francją będą baty jak nic, nie wspominam nawet o awansie do strefy medalowej. A gra Daszka wołała o pomstę do nieba. Co ten koleś robił na boisku? Czasem zagrywał tak, jakby pierwszy raz rozgrywał mecz szczypiorniaka.
Ok, pierwszy mecz wygrany, wierzę że może być już tylko lepiej. Mam przynajmniej taką nadzieję.
15 sty 2016 | 22:27
+3
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Brawo Szmal!!!!!!!!!!!!! Brawo Polacy!!!!!!!!!!
15 sty 2016 | 22:25
+4
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Szmal to jest Polski Geniusz ! :D
15 sty 2016 | 22:23
+10
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
ta obrona Szmala była zajebista
15 sty 2016 | 22:16
+5
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Szmal, ta ostatnia obrona! Odpowiedni człowiek na odpowiednim miejscu :)
15 sty 2016 | 22:14
-1
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Ale chujoza z tym polszmatowskim komentarzem, wygrywamy po tak emocjonującej końcówce a ci głosem pogodynki oznajmiają ,,wygraliśmy, dzięki za uwagę, a teraz możecie spadać na bambus''. No makabra jak można swoim ględzeniem zabić emocje.
A dla chłopaków oczywiście gratulacje, nawet okładanie po twarzy ze strony Serbów nie zdołały ich powstrzymać.
15 sty 2016 | 22:12
+2
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Gratuluje wygranej ale muszą jeszcze poprawić gre , kilka błędów popełnili.
15 sty 2016 | 22:11
-22
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Biorąc pod uwagę liczbę ludności obu państw, to zwycięstwo przewagą jednego trafienia trudno uznać za jakikolwiek sukces.
15 sty 2016 | 22:14
-8
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Ludzie, zrozumcie to był jeden mecz wygrany jedną bramką i nic więcej. Trzeba dalej iść przed siebie a nie popadać w zachwyt.
15 sty 2016 | 22:20
+4
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Jestem tego samego zdania jeśli będziemy popełniać takie błędy sam na sam z bramkarzem to punkty nam uciekną . A po drugie świetne interwencje Szmala kilka dobrych piłek wybronił.
15 sty 2016 | 22:18
+10
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Ty tak serio? Bo ciężko uwierzyć że dla kogoś wyznacznikiem potęgi w sporcie może być liczba ludności, a nie chociażby system szkolenia i kasa przeznaczana na daną dyscyplinę.
15 sty 2016 | 22:10
+2
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Brawo Chłopaki !! Były emocje !
15 sty 2016 | 22:10
+34
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Panie Daszek wykorzystuj Pan sytuacje sam na sam
15 sty 2016 | 22:09
+24
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Brawo Polacy!!! Jak zwykle niesamowite emocje przez cały mecz!
{{comment.created_datetime}}
{{comment.user_score.team_A_name}}
{{comment.user_score.team_A_score}}:{{comment.user_score.team_B_score}}
{{comment.user_score.team_B_name}}
Ranking

Promocje bukmacherskie

Bonus 350 PLN dla nowych graczy u najpopularniejszego bukmachera w Polsce
Odbierz bonus 400PLN na start i korzystaj z szerokiej oferty zakładów i wysokich kursów
Wpisz kod 'meczyki' i wpłać min. 100zł, a poza bonusem 100% do 600zł, otrzymasz też dodatkowych 50zł na start!
Postaw pierwszy zakład, a jeśli przegrasz, otrzymasz zwrot utraconych środków. Załóż konto z Meczyków, aby otrzymać 110zł bez ryzyka.
Do góry News Tabela Zawodnicy Dyskusja