W reprezentacji Polski najgorzej obsadzona pozycja. U innych klucz do sukcesu na Euro

W reprezentacji Polski najgorzej obsadzona pozycja. U innych klucz do sukcesu na Euro
Cheng Tingting / PressFocus
Autor: Dominik Budziński 5 lip 2021 | 14:35
Trwające Euro śmiało można nazwać turniejem lewych obrońców lub wahadłowych, grających na tej flance. Właściwie wszystkie reprezentacje, które wciąż liczą się w walce o trofeum, regularnie robią użytek z gry piłkarza na tej pozycji. Robili to też ci, którzy co prawda odpadli, ale zaprezentowali się przynajmniej z dobrej strony. Tymczasem my od lat największy problem mamy właśnie w tej strefie boiska.
Mecz ze Słowacją na lewym wahadle rozpoczął Maciej Rybus. Zagrał przeciętnie. Niczego nie zawalił, ale trudno go też za coś pochwalić. Podczas rywalizacji z Hiszpanią i Szwecją zastąpił go już Tymoteusz Puchacz. Chłopak, który w kadrze zadebiutował chwilę wcześniej, do tej pory grał tylko w Ekstraklasie, a poza cechami wolicjonalnymi nie dał nam na Euro niestety praktycznie nic. Może poza kolejnymi przestrzelonymi dośrodkowaniami.
Dalsza część tekstu pod wideo
Problem na tej pozycji mamy od lat. Trudno przypomnieć sobie piłkarza, o którym śmiało można powiedzieć, że był na lewej obronie kozakiem. Tymczasem trwający turniej dobitnie pokazuje nam, jak bardzo istotna jest odpowiednia jakość na tej pozycji.

Lewą flanką po trofeum

W grze o mistrzostwo Europy pozostały jeszcze cztery reprezentacje. Wszystkie robią ogromny użytek z gry lewych obrońców lub wahadłowych. Anglia? Luke Shaw nie zawodzi w defensywie, a z przodu dołożył już trzy asysty. Najpierw to on zagrał do Raheema Sterlinga przy golu na 1:0 z Niemcami, a kilka dni temu w ciągu czterech minut posłał decydujące podania do Harry’ego Maguire’a i Harry’ego Kane’a. Zawodnik Manchesteru United zbiera znakomite recenzje. Dla wielu osób jest jednym z najlepszych zawodników turnieju.
Już za kilka dni Shawa i spółkę czeka półfinałowe starcie z Danią, w której za wielkie odkrycie trzeba uznać Joakima Maehle. 24-latek od kilku miesięcy uczony fachu przez specjalistę od gry wahadłami - Gian Piero Gasperiniego - przeżywa zdecydowanie najlepsze tygodnie w karierze. Niemal co mecz sieje popłoch w szeregach rywali, szarżując lewą flanką. Zdążył już zdobyć dwa gole (z Rosją i Walią) i zaliczyć znakomitą asystę przeciwko Czechom.

Przykry koniec dla rewelacyjnego Spinazzoli

W grze o trofeum wciąż pozostaje także robiąca kapitalne wrażenie Italia. Chwalić można tu właściwie wszystkich piłkarzy, ale przez ostatnie tygodnie wyjątkowo często wśród dziennikarzy i kibiców przewijało się nazwisko Spinazzola. Leonardo Spinazzola. Zawodnik Romy nie dołożył może do dorobku swojej kadry takich liczb, jak wyżej wymienieni piłkarze, ale i tak zbierał świetne recenzje. Po rywalizacji z Turcją wyżej oceniono tylko Jorginho i Ciro Immobile. Z Austrią zaliczył asystę przy golu Federico Chiesy. Przez kilkadziesiąt minut dobrze wyglądał na tle Belgii. Szkoda, że jego udział w turnieju zakończyła groźna kontuzja. Dużo zdrowia i równie dobrej formy po powrocie.
Kto wie, czy Włosi właśnie czekaliby na mecz z Hiszpanią, gdyby nie lewy defensor ekipy z Półwyspu Iberyjskiego. Doświadczony Jordi Alba mocno przyczynił się do otwarcia wyniku w ćwierćfinale. Uderzył na bramkę, a piłkę do własnej siatki wbił Denis Zakaria. To zresztą nie pierwszy gol Hiszpanów, który padł po dobrej robocie zawodnika Barcelony. Asystę dołożył bowiem także w trakcie meczu ze Słowacją.

Odpadli, ale wykonali dobrą robotę

Świetny turniej ma za sobą jeszcze kilku innych piłkarzy biegających na lewej flance. Steven Zuber ze Szwajcarii siał popłoch w szeregach kolejnych przeciwników. W meczu z Turcją zaliczył aż trzy asysty. Później nie spuścił z tonu walcząc z mistrzami świata. Najpierw znakomicie dorzucił na głowę Harisa Seferovicia, który otworzył wynik meczu, a potem po rajdzie wywalczył rzut karny, ostatecznie zmarnowany przez Ricardo Rodrigueza. Szwajcaria odpadła, ale zdobyła serca kibiców. A Zuber, którego wartość rynkowa przez turniejem (według Transfermarkt.com) wynosiła zaledwie 2,5 mln euro, na pewno zrobił sobie dobrą reklamę.
Z turniejem kilka dni temu pożegnała się także Belgia. Kogo z podopiecznych Roberto Martineza można jednak pochwalić za całokształt? Na pewno Thorgana Hazarda. Piłkarz, który w Borussi Dortmund gra ustawiony znacznie wyżej, na Euro pełnił rolę lewego wahadłowego. Ze swoich zadań wywiązywał się bardzo dobrze. To on trafił na 1:1 w meczu z Danią, znakomicie podłączając się do akcji ofensywnej swojego zespołu. To on posłał kapitalną bombę w kierunku portugalskiej bramki, przesądzając o awansie Belgów do półfinału. Mógł podobać się też na starcie turnieju, podczas potyczki z Rosją (wyżej oceniono tylko Romelu Lukaku). Żeby nie było jednak tylko tak kolorowo, musimy wrzucić jeden, ale istotny kamyczek do jego ogródka. Hazard mógł bowiem na pewno zachować się lepiej przy bramce Nicolo Barelli. Wyszła natura zawodnika jednak bardziej ofensywnego.
W szeregach pozostałych uczestników Euro znaleźlibyśmy jeszcze kilku lewych obrońców/wahadłowych, którzy mogą na spokojnie patrzeć po turnieju w lustro. U przeciętnych Niemców dobrze wyglądał Robin Gosens, autor gola i asysty w najlepszym dla naszych sąsiadów meczu z Portugalią. Zdecydowanie lepiej na lewej flance, nie w środku, prezentował się David Alaba, który zaliczył decydujące podania w meczach z Macedonią i Ukrainą, choć w tym drugim przypadku z rzutu rożnego. Przebłyski mieli Raphael Guerreiro (gol z Węgrami), Jere Uronen (asysta przy jedynym golu dla Finów, z Danią), Attila Fiola (gol dla Węgier z Francją) czy Jan Boril z Czech. Oleksandr Zinchenko też jedyny dobry mecz rozegrał wówczas, gdy Andrij Szewczenko przestawił go ze środka na lewe wahadło podczas starcia ze Szwecją (gol i asysta).
Nieprawdopodobne, jak wielką rolę w tym turnieju odgrywają właśnie piłkarze ustawieni na tej pozycji. I wielka szkoda, że my mamy w tym miejscu spore problemy.
author picture

Dominik Budziński

Spodobał Ci się tekst tego autora?

Czytaj kolejne
Źródło: własne
STS
1460 PLN

Oferta powitalna 1200 1460 PLN złożona z aż trzech bonusów! 231 PLN zakład bez ryzyka, 29 PLN freebet i 1200 PLN od depozytu. Kod MEGABONUS

Fortuna
2720 PLN

Zwrot do 600 PLN za przegrany pierwszy zakład, z obrotem 1x po dowolnym kursie! Do tego 20 PLN za darmo i 2100 PLN od drugiej wpłaty

Superbet
1534 PLN

Zwrot do 1300 PLN, jeśli zakończysz pierwszy tydzień na minusie, 200 PLN podwojenia pierwszej wpłaty oraz 34 PLN freebet po pierwszej wpłacie

Betclic
550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

Fuksiarz
500 PLN

Cashback 500zł bez obrotu na start, a potem cashback od każdego kuponu. Kod promocyjny MECZYKI

Dyskusja 20

5 lip 2021 | 15:52
0
Na pewno jakbyśmy mieli dobre lewe wahadło to byśmy coś więcej ugrali XD Dobre lewe wahadło ukryłoby grę Krychy, który po dość dobrym sezonie w Rosji na EURO zagrał gówno, dostał idiotyczne czerwo i ogólnie popełniał dużo błędów. Dobry lewy wahadłowy pewnie dałby radę zamaskować tragiczną grę w obronie, która popełniała błędy jakich w okręgówce się nie popełnia.

Nam nie brakło jednego zawodnika, bo momentami widać było że nasza gra się klei i jakoś wygląda. Widać że Sousa ma pomysł na to jak powinna grać nasza reprezentacja, problem w tym że część naszych zawodników technicznie nie jest, i nigdy nie będzie, gotowa do grania szybkiej piłki na jeden kontakt, większość naszych zawodników musi przyjąć piłkę, poprawić sobie po przyjęciu i dopiero wtedy może rozgrywać dalej, a czegoś takiego szybką grą nazwać nie można. U nas brakuje zawodników, którzy pomysł trenera będą potrafili przenieść na boisko, bo na razie to może 3 czy 4 graczy potrafi grać na jeden kontakt.
5 lip 2021 | 15:31
(Edytowany)
Puchacz zajebał nam EURO bo nic nie pokazał poza notorycznym łamaniem linii spalonego, kiwaniem się pod bramką i dośrodkowaniami do nikogo. Zgoda. Ale błędem hochsztaplera sousy jest to, że nie zabrał świetnego Karbownika, który poprowadził Legię do MP i w wieku 18 lat trafił do Brighton. Przypomnę, że gdy Karbownik trafiał do Brighton to moder w jego wieku grał w Odrze Opole. Karbownik>puchacz. To wie każdy kibic w Polsce
0
Puchacz zajebał nam EURO bo nic nie pokazał poza notorycznym łamaniem linii spalonego, kiwaniem się pod własną bramką i dośrodkowaniami do nikogo. Zgoda. Ale błędem hochsztaplera sousy jest to, że nie zabrał świetnego Karbownika, który poprowadził Legię do MP i w wieku 18 lat trafił do Brighton. Przypomnę, że gdy Karbownik trafiał do Brighton to moder w jego wieku grał w Odrze Opole. Karbownik>puchacz. To wie każdy kibic w Polsce
5 lip 2021 | 16:47
0
Buhahaha świetny Karbownik hahahaha.Legijne ścierwo,wieczny rezerwowy za drobne miał zbawic kadrę.Jebnij się w łeb legijna pokrako.Moder 13,5 Karbownik ledwo 5,5.Na kolana lamusie przed najbogatszymi
5 lip 2021 | 18:42
0
Który nie grał tam w ogóle.
5 lip 2021 | 19:59
0
To akurat nieprawda bo Moder grał w Odrze Opole w sezonie 18/19 czyli gdy miał 18 lat. W wieku 19 lat nie był jeszcze pierwszym wyborem w Lechu ale w wieku 20 lat już tak. Kolejny fakt: Karbownik w wieku 18 lat grał pierwsze skrzypce w Legii a wieku 19 lat trafił do Brighton za 5.5mln EUR a faktycznie 6 bo skrócono mu wypożyczenie. W tym samym wieku Moder wart był 0.65mln EUR (wg. danych z transfermarkt.com). Jak widać Karbownik w tym samym okresie wart był 8-krotność Modera. Spokojnie. Dajmy się chłopakowi rozwinąć. Puchacz nie jest dla niego żadną konkurencją, podobnie jak wcześniej Moder
5 lip 2021 | 20:04
0
To znaczy chodziło mi o to, że teraz nie gra w Brighton.
6 lip 2021 | 09:54
0
Gra w U23, ma dopiero 20 lat a trener Brighton Potter mówi, że obecnie adaptuje się do brytyjskiego futbolu gdyż miał lekki uraz jak do nich przyszedł. Jego czas przyjdzie w tym sezonie
9 lip 2021 | 00:18
0
Sousa hochsztapler? Bo w ciągu dwóch miesięcy nie miał okazji poznać jakiegoś nastolatka z polski? Bądźmy poważni i nie używajmy tak wielkich słów.
5 lip 2021 | 21:05
0
Polska nie ma wirtuozów, ale ma coś co inne zespoły nie mają,.............. ma .nieudaczników.
5 lip 2021 | 15:20
0
Nie ma znaczenia, liczy się cały kolektyw.
5 lip 2021 | 15:06
(Edytowany)
co za bzdury,grosicki niejednokrotnie przecieral lewe skrzydlo jak burza i dosrodkowywal dosc celnie ,ale rowniez strzelal w brame,to ze byl ostatnio na lawie to sousa go skreslil,lewy nie poparl tej decyzji bo wiedzial ze z grosickim gra jest duzo efektowniejsza i kontry szybsze ,,a tak mamy co mamy teraz,,,
0
co za bzdury,grosicki niejednokrotnie przecieral lewe skrzydlo jak burza i dosrodkowywal dosc celnie ,ale rowniez strzelal w brame,cofal sie szybko i odciazal lewego obronce skutecznie,a to ze byl ostatnio na lawie to sousa go skreslil,lewy nie poparl tej decyzji bo wiedzial ze z grosickim gra jest duzo efektowniejsza i kontry szybsze ,,a tak mamy co mamy teraz,,,
5 lip 2021 | 20:09
0
Grosicki nie jest wahadłowym, tylko skrzydłowym - ofensywnym zawodnikiem. Na obronie on się nie zna i nie ma kondycji biegać 90 minut w jedną i drugą stronę.
5 lip 2021 | 20:48
0
jak najbardziej sie z toba zgadzam,ale chodzi tu o sam brak grosika,on odciazal,kontratakowal,wyprowadzal pily dogrywal,jest moim zdaniem kozak,,i czesto odgrywal role wahadlowego,,piszcek i kuba po prawej stronie tez sie niejednokrotnie zmieniali pozycjami ,grosik pozostawal czesto sam,dlatego sousa jak go wypieprzyl to powinien bynajmniej postawic na 4 obroncow,a postawil na 3 ,np.nawalka to wiedzial co znaczy grosicki na skrzydle,i to nie byla beznadziejna obrona,to konczylo sie zazwyczaj szybkim kontratakiem i to tez pokazal pazdan,chociaz nie musial,,,
5 lip 2021 | 16:51
0
Krótko mówiąc my nie potrafimy grać w ustawieniu 3-5-2. Znacznie lepiej nam wychodzi ustawienie z czwórka obrońców.
5 lip 2021 | 20:11
0
Jesteśmy dziadami 😥 Jedyne co potrafimy grać to archaiczny football 4-4-2.
Wykopywanie lagi do Lewego, a Lewy zastawiony przez 4 obrońców odda piłkę drugiemu napastnikowi i ten nie kryty będzie miał łatwy wjazd do bramki.
6 lip 2021 | 11:20
0
Tak, ale jak graliśmy 442, to problem mieliśmy nie tylko z bocznymi pomocnikami, ale też z bocznymi obrońcami. Przejście na 352 rozwiązywało problem ze słabymi skrzydłami, zamieniono 4 problematyczne pozycje, na 2.
0
No nie, nie mogę zgodzić się z tym artykułem. Najlepsi na, minionych już dla nas, mistrzostwach świata byli zdecydowanie Jóźwiak i Puchacz. Ciągnęli naszą grę, ale przez nieudolność Zielińskiego i ogromną nieskuteczność Lewandowskiego odpadliśmy. Gdybyśmy chociaż mieli porządnych obrońców, a nie kopiącego się po czole Glika...
Gość nigdy nie zaznał poważnej piłki a dalej jest powoływany. Puchacz i Jóźwiak top, szaleli i dyktowali warunki gry.
5 lip 2021 | 15:01
0
Malpa nie zgadzajacy
5 lip 2021 | 15:32
0
Zgadzam się! jóźwiak i puchacz to para wahadłowych, która gdy tylko dostanie szansę wjedzie z impetem do pierwszego składu takiego City czy Realu
6 lip 2021 | 11:25
0
Jóźwiak najlepszy? 😄 Ogladnij sobie jeszcze raz pierwszy mecz, Jóźwiak miał tyle razy możliwość podania do Klicha lub Bereszyńskiego, którzy wbiegali zboku pola karnego, a on co przytrzymał, zagrał do środka albo wycofywał do obrony, kiepski przegląd pola.
STS
1460 PLN

Oferta powitalna 1200 1460 PLN złożona z aż trzech bonusów! 231 PLN zakład bez ryzyka, 29 PLN freebet i 1200 PLN od depozytu. Kod MEGABONUS

Fortuna
2720 PLN

Zwrot do 600 PLN za przegrany pierwszy zakład, z obrotem 1x po dowolnym kursie! Do tego 20 PLN za darmo i 2100 PLN od drugiej wpłaty

Superbet
1534 PLN

Zwrot do 1300 PLN, jeśli zakończysz pierwszy tydzień na minusie, 200 PLN podwojenia pierwszej wpłaty oraz 34 PLN freebet po pierwszej wpłacie

Betclic
550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

Fuksiarz
500 PLN

Cashback 500zł bez obrotu na start, a potem cashback od każdego kuponu. Kod promocyjny MECZYKI