Wzruszające sceny w Rio. Rywalki pomagały sobie dobiec do mety

17 sie 2016 | 13:16 8
Wzruszające sceny w Rio. Rywalki pomagały sobie dobiec do mety
Źródło zdjęcia: Fernanda Kairys / Shutterstock.com
Wzruszające momenty w trakcie półfinałowego biegu na 5000 m kobiet. Nikki Hamblin z Nowej Zelandii i Abbey D'Agostino pomagały sobie nawzajem i motywowały do ukończenia zawodów mimo wcześniejszego upadku.

Obie zawodniczki przeżywały swój sportowy dramat. Hamblin została popchnięta, przewróciła się i spowodowała upadek D'Agostino. Biegaczki nie złościły się jednak na siebie, lecz zaczęły wzajemnie sobie pomagać.

Najpierw D'Agostino pomogła wstać Hamblin. Później reprezentantka Nowej Zelandii się zrewanżowała. Gdy D'Agostino cierpiała na bieżni z powodu kontuzji, Hamblin podeszła do niej i motywowała do dalszej walki. Według serwisu ESPN miała krzyczeć do niej, żeby się podniosła. - Wstawaj! Musimy dobiec do mety! To są igrzyska olimpijskie! - zachęcała reprezentantka Nowej Zelandii.

D'Agostino posłuchała, próbowała biec, ale cierpiała z powodu bólu kolana. Gdy upadła, Hamblin pomogła jej wstać. Później kontrolowała, czy Amerykanka kontynuuje bieg i motywowała ją do walki.

Obie zawodniczki dobiegły do mety na końcu stawki. Hamblin była przedostatnia, D'Agostino - ostatnia. Na mecie serdecznie się wyściskały.

- Ta dziewczyna pokazała, że duch olimpijski istnieje. Nigdy tego nie zapomnę - mówiła na mecie Hamblin.

Historia ma happy end. Biegaczki wystartują w finale, bo sędziowie uznali, że przewróciły się i straciły szanse na dobre miejsca nie ze swojej winy. Najpewniej wystąpi w nim tylko Hamblin, gdyż D'Agostino opuściła stadion na wózku inwalidzkim.
Źródło: tvn24.pl
Komentarze
17 sie 2016 | 22:02
+1
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Tam gdzie hujowy piniondz tam jest prawdziwy sport
17 sie 2016 | 15:45
+3
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
jakie to kurwa piękna
17 sie 2016 | 14:38
+4
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
dzis wystarczy wyjebac sie i idzie sie do finale hehe igrzyska jak huj
17 sie 2016 | 14:23
+4
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Super. Finał bo się wyjebały, świetnie.
17 sie 2016 | 13:33
+9
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Mnie najbardziej poruszył bieg reprezentantki Japonii która od startu ruszyła bardzo mocno, chcąc za wszelką cenę pobić rekord świata. Nie udało się to jej, ale i tak dobiegła na 7. miejscu co dało kwalifikację do następnej rundy.
17 sie 2016 | 13:31
0
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Aha. Wystartują w finale, bo wywróciły się nie ze swojej winy... Może od razu niech im dadzą medale. Mogą ewentualnie zdyskwalifikować osobę, która popchnęła, ale żeby je dopuścić do finału to jakiś żart. To może tej kolarce, która wywróciła się na śliskiej nawierzchni dadzą medal. W końcu to nie z jej winy się wywróciła.
17 sie 2016 | 16:10
+1
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Wypierdoliłeś się kiedyś biegnąc sprintem? Bolało prawda? To teraz pomyśl, że one musiały wytrzymać 5 kilosów. Większość z nas nawet by 100 metrów nie wytrzymało, a one mimo, że ostatnie, to pokazały ducha fair play i wspólnie dobiegły do mety
17 sie 2016 | 19:30
+3
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Wcale nie musiały. Nikt im nie kazał biegnąć 5 kilosów. To była wyłącznie ich decyzja. I skoro dobiegły na ostatnich miejscach z czasem niedającym awansu to co mnie obchodzi, że się wywaliły? Jak mają się czuć pozostałe rywalki, które dawały z siebie wszystko i osiągnęły wymagany czas, gdy widzą, że dwie zawodniczki dotarły na metę ostatnie, a mimo to mają szansę walczyć o medal?
{{comment.created_datetime}}
{{comment.user_score.team_A_name}}
{{comment.user_score.team_A_score}}:{{comment.user_score.team_B_score}}
{{comment.user_score.team_B_name}}
Ranking

Promocje bukmacherskie

Bonus 350 PLN dla nowych graczy u najpopularniejszego bukmachera w Polsce
Odbierz bonus 400PLN na start i korzystaj z szerokiej oferty zakładów i wysokich kursów
Wpisz kod 'meczyki' i wpłać min. 100zł, a poza bonusem 100% do 600zł, otrzymasz też dodatkowych 50zł na start!
Postaw pierwszy zakład, a jeśli przegrasz, otrzymasz zwrot utraconych środków. Załóż konto z Meczyków, aby otrzymać 110zł bez ryzyka.
Do góry News Tabela Zawodnicy Dyskusja