Ta strona wykorzystuje pliki cookie zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki. Więcej informacji o celu ich wykorzystania i możliwości zmiany ustawień cookie znajdziesz w Polityce prywatności
Everton
{{supporters}}
{{supporters}}
2-2 {{score}}
Data
23 sie 2014 | 18:30 ( {{time}}'
{{extra}}'
)
(zakończony) (przełożony) ( 90'
4'
)
(zakończony) (przełożony)
Rozgrywki
Premiership
Sędzia
Kevin Friend
Kibiców
39490
Arsenal Londyn
{{supporters}}
{{supporters}}

Przewidywane składy

4-2-3-1
śr. wiek 31,1 lat
śr. wzrost 180,9 cm
śr. waga 77 kg
Absencje
  • A. Koné
  • B. Oviedo
  • R. Barkley
4-2-3-1
śr. wiek 28,3 lat
śr. wzrost 180,7 cm
śr. waga 74 kg
Absencje
  • T. Walcott
  • D. Ospina
  • K. Gibbs
  • R. Miyaichi
  • S. Gnabry
Everton Everton
+ Niezły pierwszy mecz The Toffees. W pierwszej kolejce klub z Liverpoolu pojechał do Leicester by zagrać z najlepszą drużyną Championship z poprzedniego sezonu. Faworytem byli oczywiście podopieczni Roberto Martineza, ale beniaminki, szczególnie na początku sezonu potrafią być groźne i tak było tym razem. Piąta drużyna Premier League z poprzedniego sezonu dwa razy prowadziła po strzałach McGeady'ego i Naismitha, ale Lisy za każdym razem wyrównywały i mecz zakończył się remisem, który pewnie nie cieszy piłkarzy Evertonu, ale ich gra nie wyglądała źle.
+ Dwie ładne bramki piłkarzy Evertonu. Ozdobą sobotniego spotkania były dwa trafienia trochę niedocenianych piłkarzy z Goodison Park. Najpierw sprowadzony w zimowym okienku transferowym ze Sparkaca Moskwa Aiden McGeady precyzyjnym strzałem w samo okienko zaskoczył bramkarza Leicester, a w końcówce pierwszej połowy ładnym strzałem z pola karnego popisał się Naismith. Byłby to pewnie gol na wagę trzech punktów gdyby Everton nie stracił bramki w 86 minucie.
- Strata punktów na wyjeździe. W zeszłym sezonie Everton miał wielką szansę na wejście do pierwszej czwórki, ale ostatecznie to właśnie Arsenal zdołał ich wyprzedzić, nawet pomimo porażki na Goodison Park. Różnicę między tymi drużynami widać jednak w meczach na wyjeździe gdzie Arsenal wygrał jedenaście razy, a The Toffees tylko osiem. Co ciekawe Everton przegrał po za swoim boiskiem mniej meczów niż Arsenal, bo tylko pięć przy sześciu Kanonierów, ale zremisował aż sześć czyli o połowę więcej niż rywale. Historia czasami lub się powtarzać.
- Kontuzja Rossa Barkleya. Drużyna Martineza miała w poprzednim sezonie problemy z kontuzjami czołowych zawodników choć na to Everton nie może narzekać, bo Arsenal miał momentami jeszcze gorszą sytuację kadrową. Roberto Martinez mógł mieć jednak nadzieję, ze w nowy sezon zespół wejdzie w pełnym składzie, niestety na treningu kontuzji doznał czołowy gracz The Toffees Ross Barkley. Pomocnik Evertonu uszkodził więzadło i prawdopodobnie będzie pauzował aż pięć miesięcy. Dzięki świetnej grze w barwach Evertonu w zeszłym sezonie Barkley znalazł się w kadrze na Mundial i będzie go bardzo brakowało w drużynie Martineza.
Arsenal Londyn Arsenal Londyn
+ Pierwsze zwycięstwo ligowe. Zdobycie pierwszych punktów w Premier League w tym sezonie przyszło Arsenalowi nadspodziewanie trudno; wydawało się bowiem, że po stracie managera Crystal Palace nie będzie trudnym rywalem, a tymczasem popularne Orły strzeliły pierwszą bramkę i dopiero gol Koscielnego w końcówce pierwszej połowy wyrównał stan spotkania. Kanonierzy oczywiście mieli przewagę, ale nie potrafili jej wykorzystać i dopiero w końcówce w zamieszaniu w polu karnym gola na wagę trzech punktów strzelił Aaron Ramsey. Dobre drużyny poznaje się po tym, że wygrywają kiedy im nie idzie więc zwycięstwo z Palace należy uznać za ważny krok na drodze do tytułu.
+ Coraz bliżej powrotu Mistrzów Świata. Arsene Wenger z pewnością czeka na powrót trzech reprezentantów Niemiec, którzy z uwagi na grę do końca na Mistrzostwach Świata dostali dłuższy urlop. Oczywiście jest to kwestia, z którą kluby radzą sobie różnie, zarówno Kroos w Realu jak i Schurrle w Chelsea zaliczyli już występy w swoich zespołach, ale z uwagi na zeszłoroczne problemy Arsenal pozwolił na dłuższą regenerację Mesutowi Ozilowi. Pomocnika jednak mocno brakuje w zespole, to samo można powiedzieć o Mertesackerze, który powinien już być do dyspozycji Wengera i być może zmieni on Koscielnego, który ma problemy z urazem już na początku sezonu.
+ Dobry bilans Arsenalu na Goodison Park. Wyjąwszy porażkę 0:3 w zeszłym sezonie kiedy Everton złapał Kanonierów na sporym kryzysie i wydawało się, że dzięki temu zwycięstwu kosztem Kanonierów właśnie to The Toffees zajmą czwarte miejsce i zagrają w eliminacjach do Ligi Mistrzów Arsenal w ostatnich latach radził sobie dość dobrze na Goodison Park. Na pięć ostatnich meczów wygrał aż trzy, z dziesięciu połowę przy czym oprócz porażki 0:3 przegrał tylko jeden raz za czasów pracy w Liverpoolu Davida Moyesa. W dodatku o ile w zeszłym sezonie Arsenal nie wygrał spotkania ligowego z Evertonem to w Pucharze Anglii dość łatwo pokonał Everton 4:1.
- Przeciętny początek sezonu. Po efektownym 3:0 z Manchesterem City wydawało się, że Arsenal od początku sezonu będzie grał efektownie, ale wkrótce okazało się, że nie należy przywiązywać wagi do tamtego spotkania. W kolejnych spotkaniach Kanonierzy nie byli już tak efektywni, z Crystal Palace ledwo co wygrali, a w eliminacjach do Ligi Mistrzów zremisowali z Besiktasem mając dużo mniej okazji. Klub nadal jest zainteresowany sprowadzeniem Khediry, ale wiele wskazuje, że w rywalizację o transfer Niemca włączy się Bayern, a wtedy trudno będzie przekonać go do przejścia na Emirates. Brakuje natomiast spekulacji na temat pozyskania nowego napastnika co biorąc pod uwagę wyczyny Oliviera Giroud w meczu z Besiktasem może dziwić.
Komentarze
23 sie 2014 | 16:03
+10
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
bes komętaża
23 sie 2014 | 12:54
+4
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
szkoda że ten mecz jest o tej samej godzinie co Borussia- Bayer ale chyba wybiore BPL
22 sie 2014 | 17:53
+7
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Zapowiada się bardzo ciekawy mecz. Rok temu Everton był górą na Goodison Park. Myślę ,że mecz będzie wyrównany ,ale trzymam kciuki za Everton
22 sie 2014 | 21:46
-14
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
ale z ciebie idiota gunnersi poza zasięgiem
22 sie 2014 | 16:03
+10
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Myśle, że Arsenal powinien dać radę :)
23 sie 2014 | 13:47
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
ciezko powiedziec Arsenal jeszcze nie jest na własciwym torze :) raczej remis
23 sie 2014 | 19:22
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
no teraz edytuje... remis to max Everton co roku lepszy.
21 sie 2014 | 21:58
+15
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
dobry mecz będzie
{{comment.created_datetime}}
{{comment.user_score.team_A_name}}
{{comment.user_score.team_A_score}}:{{comment.user_score.team_B_score}}
{{comment.user_score.team_B_name}}

Nasze typy

Poniżej 2.5 gola (under 2.5) W tym meczu nie spodziewamy się wielu bramek. Obie drużyny są nieco osłabione w dodatku Arsenal w ostatnich dwóch meczach nie grał dobrze, wciąż brakuje tam Ozila i bramkowy remis 1:1 wydaje się tu najbardziej prawdopodobny.
Everton draw no bet (Everton wygra, zwrot w przypadku remisu) The Toffees stracili dwa punkty w meczu przeciwko Leicester, ale wiadomo, ze na własnym stadionie gra im się dużo lepiej. Przy obecnych problemach Arsenalu z formą i natłoku ważnych spotkań (już w środę mecz rewanżowy z Besiktasem) lepszej okazji do wygranej z Evertonem pewnie nie będzie.
Typ użytkowników
{{most_popular.team_A_score}} : {{most_popular.team_B_score}}
Typów na {{most_popular.team_A_score}}:{{most_popular.team_B_score}} {{most_popular.count}}
Typów na {{team_A_score}}:{{team_B_score}} {{similar_count}}
Wszystkich typów {{all_count}}
Twój typ
:
Typuj
Ranking

Promocje bukmacherskie

Bonus 350 PLN dla nowych graczy u najpopularniejszego bukmachera w Polsce
Odbierz bonus 400PLN na start i korzystaj z szerokiej oferty zakładów i wysokich kursów
Wpisz kod 'meczyki' i wpłać min. 100zł, a poza bonusem 100% do 600zł, otrzymasz też dodatkowych 50zł na start!
Postaw pierwszy zakład, a jeśli przegrasz, otrzymasz zwrot utraconych środków. Załóż konto z Meczyków, aby otrzymać 110zł bez ryzyka.
Do góry Składy Forma Typy Dyskusja News