Ta strona wykorzystuje pliki cookie zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki. Więcej informacji o celu ich wykorzystania i możliwości zmiany ustawień cookie znajdziesz w Polityce prywatności
Tottenham Hotspur
{{supporters}}
{{supporters}}
1-0 {{score}}
Data
9 lut 2014 | 14:30 ( {{time}}'
{{extra}}'
)
(zakończony) (przełożony) ( 0 ) (zakończony) (przełożony)
Rozgrywki
Kibiców
35944
Everton
{{supporters}}
{{supporters}}

Przewidywane składy

4-4-2
śr. wiek 29 lat
śr. wzrost 180,8 cm
śr. waga 75 kg
4-2-3-1
śr. wiek 30,6 lat
śr. wzrost 182,8 cm
śr. waga 78 kg
Absencje
  • A. Koné
  • A. Alcáraz
  • D. Gibson
  • B. Oviedo
  • L. Traoré
  • R. Lukaku
  • Deulofeu
Tottenham Hotspur Tottenham Hotspur
Po blamażu z Manchesterem City na White Hart Lane drużyna Tima Sherwooda pojechała na trudny teren na KC Stadium by tam zmierzyć się z Hull City. Goście byli faworytem tego spotkania także dlatego, że Tygrysy nie grały ostatnio dobrze i mocno podupadły w tabeli Premier League. Dodatkowym utrudnieniem był jednak fakt, że w barwach tej drużyny pierwszy raz zagrał zakupiony zimą duet napastników Long - Jelavic, który rzeczywiście sprawił obronie Tottenhamu sporo problemów. Pierwszy gracz strzelił bramkę, a były napastnik Evertonu również miał swoje okazje. Mecz zakończył się remisem 1:1, bo pięknym strzałem popisał się Paulinho. Koguty miały przewagę zarówno jeśli chodzi o sytuacje podbramkowe jak i posiadanie piłki, ale nie potrafiły tego wykorzystać.
Potwierdziło się to, że taktyka 4-2-3-1 była przygotowywana pod Manchester City, bo w kolejnym meczu Sherwood znów wrócił do ustawienia z dwoma napastnikami, które jednak coraz częściej pokazuje, że sprowadzenie Soldado było błędem i nie wiadomo czy Hiszpan w ogóle odnajdzie się w tak niepoukładanym zespole. W spotkaniu na KC Stadium zabrakło Dembele więc manager postawił na Paulinho obok swego ulubieńca Bentaleba. Na skrzydłach zagrali znów Eriksen i Lennon. Brak piłkarza, który potrafiłby wziąć na siebie ciężar rozgrywania piłki w środku pomocy jest głównym problemem tej drużyny.
Do gry wrócił już Vertoghen, który teraz partneruje Dawsonowi i jest to chyba najlepsze wyjście, bo Chiriches po dobrym początku grał coraz słabiej. Dembele, Lamela i Townsend to gracze, którzy cały czas mają drobne problemy z kontuzjami i mogą nie zagrać. Kibice Kogutów szczególnie czekają na powrót dwóch ostatnich, którzy mogą wnieść sporo ożywienia jeśli tylko dostaną szansę na zaprezentowanie swoich umiejętności.
Everton Everton
W przeciwieństwie do swoich najbliższych rywali Everton po blamażu zdołał się zrehabilitować już w kolejnym meczu ligowym. W spotkaniu przeciwko Aston Villi nie było jednak łatwo, bo to goście strzelili pierwszego gola, po kontrowersyjnej decyzji sędziego, który nie zobaczył faulu tuż przed podaniem, które Bacuna zamienił na bramkę. Na szczęście w zespole z Liverpoolu znaleźli się zawodnicy, którzy w ostatnich 20 minutach przechylili szalę na stronę The Toffees. Najpierw Naismith, a następnie pięknym strzałem z rzutu wolnego popisał się Kevin Mirallas i to gospodarze zgarnęli trzy punkty.
Roberto Martinez powiedział po meczu, że było to jedno z najważniejszych zwycięstw Evertonu w tym sezonie. Sam Hiszpan mógł czuć się podwójnie zadowolony, bo nie dość, że jego drużyna odrobiła straty w drugiej połowie to jeszcze trafił on idealnie ze zmianami, bo Pienaar podawał do Stevena Naismitha, który strzelił pierwszą bramkę. Jest to o tyle istotne, że Everton ma teraz problemy z kontuzjami czołowych graczy dlatego musi liczyć na zawodników wchodzących z ławki.
Coleman, który ostatnio nie mógł grać z powodu urazu powinien wrócić do składu drużyny na mecz z Tottenhamem. Bez kontuzjowanego Romelu Lukaku, a także cały czas niedostępnego Arouna Kone, Martinez raczej nie zdecyduje się na postawienie od początku na Naismitha, z przodu może zagrać również Kevin Mirallas. Brak kilku zawodników spowoduje pewnie to, że znów od początku zagra McGeady.
Komentarze
9 lut 2014 | 11:17
-1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
totenham pewna 1 Everton osłabiony!!! ogladamy canal+
9 lut 2014 | 11:17
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Totenham pewna q
9 lut 2014 | 11:17
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Totenham pewna q
8 lut 2014 | 20:24
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Deulofeu / Pienaar za Osmana i będzie dobrze.
8 lut 2014 | 19:07
+5
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
To będzie zdecydowany hit kolejki!
8 lut 2014 | 22:32
-2
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Od kiedy mecz drużyn z 5 i 6 ma być hitem ponad meczem lidera z 4 miejscem? -,-
9 lut 2014 | 09:48
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Hit kolejki w dzisiejszym dniu.
9 lut 2014 | 11:05
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Czyli po prostu hit dnia? Wyrażaj się chłopie jaśniej.
9 lut 2014 | 11:46
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Ty chyba nie oglądasz BPL i myślisz, że mecz pomiędzy drużynami poza TOP4 jest cienki...
9 lut 2014 | 18:48
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Czy ty w ogóle czytasz moje wypowiedzi? Bo na pewno nie robisz tego ze zrozumieniem. Proszę, zacytuj gdzie napisałem że będzie to (a właściwie już był) mecz cienki? Napisałem jedynie że mniej prestiżowy od spotkania Liverpoolu z Arsenalem. A to co ty sobie dopowiadasz mało mnie obchodzi.
{{comment.created_datetime}}
{{comment.user_score.team_A_name}}
{{comment.user_score.team_A_score}}:{{comment.user_score.team_B_score}}
{{comment.user_score.team_B_name}}

Nasze typy

Obie drużyny strzelą (both to score)
Poniżej 2.5 gola (under 2.5)
Remis
Typ użytkowników
{{most_popular.team_A_score}} : {{most_popular.team_B_score}}
Typów na {{most_popular.team_A_score}}:{{most_popular.team_B_score}} {{most_popular.count}}
Typów na {{team_A_score}}:{{team_B_score}} {{similar_count}}
Wszystkich typów {{all_count}}
Twój typ
:
Typuj
Ranking

Promocje bukmacherskie

Bonus 350 PLN dla nowych graczy u najpopularniejszego bukmachera w Polsce
Odbierz bonus 400PLN na start i korzystaj z szerokiej oferty zakładów i wysokich kursów
Wpisz kod 'meczyki' i wpłać min. 100zł, a poza bonusem 100% do 600zł, otrzymasz też dodatkowych 50zł na start!
Postaw pierwszy zakład, a jeśli przegrasz, otrzymasz zwrot utraconych środków. Załóż konto z Meczyków, aby otrzymać 110zł bez ryzyka.
Do góry Składy Forma Typy Dyskusja News